webgablota

[G] Ford T cabrio 1912// 1:16

To był prezent urodzinowy od żony. Był na krótki czas, ponieważ aktualnie posiada ten sam charakter, jednak osobą obdarowana jest moja żona. Praca nad przekwalifikowaniem prezentu zajęło mi jakieś 1,5 miesiąca. Wytyczne były dosyć proste: ma być czarny i lśnić się jak nówka z linni produkcyjnej. Ten prosty wymóg kazał mi nauczyć się kłaść połysk, co po kilku próbach przeszło kontrole jakości i zostało zaakceptowane przez jednoosobowy zarzad

[G] Roland C.II a, Eduard

 

Niestety z przyczyn osobistych nie skonczyłem wątku warsztatowego i pozostaje mi założenie galerii.

Generalnie przy budowie posiłkowałem się zdjęciami ze strony WNW, więc było prościej, niż w przypadku pozostałych relacji, a składalność samego zestawu zaliczam do tych przyzwoitych. Jedyną rzeczą, która dała mi popalić był montarz śrub rzymskich, bo skrzydła jakoś tak zachodzą na siebie, że miałem trudny dostęp do mocowań.

Martin Handasyde 1911 - Lindberg

 Jak na pierwszą próbę zmierzenia się z epoką pionierów lotnictwa, zrobiłem co mogłem, ale niestety materiały źródłowe są bardzo szczątkowe. Modernizacji uległ w dużej mierze silnik plus elementy sterowania. Przełomem okazały się koła szprychowe, które musiałem wykonać sam. Produkt wyjściowy przypomina plastikowego gluta z masą nadlewek, więc z założenia efekt końcowy był do przewidzenia. Sama konstrukcja iście pionierska, na uwagę zasługuje przede wszystkim kawał blachy na wolancie, mający za zadanie chronić szaleńca przed efektem ubocznym pracy silnika:)

Morane Saulnier typ N - Eduard

 Oddaje kolejnego ukończonego pajęczaka. Interesujący wątek podchwycili koledzy z zagranicznego forum, zaznaczając iż emblemat na okaptowaniu był prawdopodobnie oddany w miedzi i umieszczony na niebieskim tle. Na poparcie dostałem do wglądu przykładowe zdjęcia z epoki i ..rzeczywiście można tak przyjąć. Nie znalazłęm jednak zdjęć potwierdzających aby ten konkretny egzemplarz nosił takie oznaczenie, więc zostawiłem jak jest. Pojawiło się również pytanie o malowanie śmigła przez Francuzów, w tej kwestii oddaje głos fachowcom, którzy skłaniają się ku śmigłom malowanym.

Fokker E.V Eduard, Stefan Bastyr

 

Ku pamięci Stefana Bastyra: atylerzysty, obserwatora, myśliwca, komendanta lotniska Lewandówka, dowodcy Lwowskiej Grupy Lotniczej, jednego z tych dwóch, o których mówili we Lwowie „Stefki-wariaty”, niski, krępy, pogodny i miły w obejściu, tak mówili o nim ci, którzy mieli z nim styczność.

Zginął 06.08.1920 roku podczas lotu. Domniemaną przyczyną śmierci było zasłabnięcie za sterami i śmiertelne zderzenie z ziemią. Podobno Bastyr miał problemy z sercem.

Strony