w strugach szpachli

[W] Pfalz E.IV - AMG - Adler

 

Pfalz IV zwany również pod nazwą „Morane Eindecker” lub „latający nekrolog”. Obydwie nazwy są trafne, ponieważ konstrukcja byla kopią licencyjną MS,  przypominającą słynnego Eindeckera od Fokkera, niestety nigdy nie dorównała sławą, ani parametrami konstrukcji temu drugiemu. Krótszy o 45cm od Fokkera, był ciężki z trudny w pilotażu. Specyficzne biało- czarne malowanie płatów, charakteryzowało się w powietrzu dużym prześwitem, stąd druga nazwa tej rodziny Pfalza.

[W] SPAD 7 Special Hobby, Italian Aces part 3

Na stół trafiło ponownie coś miękkiego, czyli Special Hobby i ich SPAD 7, zawierający dosłownie kilka plastikowych części (kadłub, skrzydła, śmigło, koła, wydechy, wsporniki skrzydeł etc) oraz klasyczną, śmierdzącą w obróbce, żywiczną część waloryzacyjną, mająca usprawnić wygląd wnętrza oraz segmentów przysilnikowych. Dla uzdrowienia całej atmosfery dokupiłem dedykowane blaszki Part w cenie równej wartości modelu, majac cichą nadzieję, że bedzie się opłacało.

[W] Aviatik Berg D.II - Karaya

Idąc za ciosem, postanowilem wziąść ostatnie pudełko Karayii, jakie posiadam na składzie i wsadzić kij w mrowisko domysłów, założeń i analiz, robiąc kamo austro-węgierskie. Ma być okalkowany i z numerem 39.08. I w tym właśnie momencie wkraczamy w rzekę pełną wątpliwości. Po pierwsze nie znam schematu heksagonów na skrzydłach, kadłub można podejżeć na stronie Wings Palette, jednak płaty wymagają analizy.

[W] Albatros D.XI prototyp

Czas na coś małego, bezlinkowego i łatwego w montażu. Wracam więc do żywicy i naklejek, traktując cały projkcik jako mała terapię po ostatnim detalowaniu PKZta. 

Albatros D.XI – pierwszy prototyp albatrosa z 11 cylindrowym, 120 konnym silnikiem rotacyjnym Siemens-Halske i ukośnymi wspornikami skrzydeł, majacymi wykorzenić klasyczne olinowanie.

[W] PKZ-2 Helicopter/ Eduard

Pradziad i pierwowzór ówczenych śmigłowców, czyli patent wegierskiego inżyniera Wilhelma Zuroveca w starutkim wypuście Eduarda nr. 8015 z 1996 roku, ale z dedykowana blaszką!  Niestety poszczególne elementy budowy maszyny były tak ubogie, że musiałem się zagłebić w waloryzację. Silniki proponowane 20 lat temu, to aktualnie śmiech na sali w porównaniu z najnowszymi produktami firmy smallstuff, które mam zamiar zastosować. Cóż - takie czasy.

Tags: 

Sopwith Camel F1, Eduard

Nadeszła chwila na oddanie hołdu Thomasowi Sopwithowi za jego najwspanialsze dzieło, które wyciągnęło tracące przewagę powietrzną Trojporozumienie z niechybnej porażki na wszystkich frontach Wielkiej Wojny. Sopwith Camel od Eduarda, rzecz rozbija się o tej model. W pierwszej kolejności wnętrze. Wywaliłem fotel i zastąpiłem dedykowaną P/E.

Strony