skrawek historii

dlaczego art, a dlaczego scale?

Niniejsza strona jest poświecona naszym pasiom, tzn zainteresowaniom moim i mojej żony Joanny. Jako, że moja lepsza połowa ma wykształceniu plastyczne, a ja niestety nie dlatego, dla spawiedliwości strona w większej mierze dotyczy moich modelarskich zapędów w doskonaleniu warsztatu
A tak na poważnie to będziemy ją sukcesywnie aktualizować o prace mojej małżonki z zakresu ikonografii, która do łatwych sztuk przecież nie należy:)
 
Mam na imię Krzysiek, urodziłem się...może jednak trochę inaczej..

Bf 109 F-4 Z/Trop, ICM

 Pierwsze poważne podejście to zbudowania quasi wiarygodnej repliki. Poraz pierwszy skusiłem się na nitowanie poszycia, zrobionym domowym sposobem nitowadłem (zembatka wyjeta z ruskiego zegarka, zamocowana do drewnianej rączki od pędzla), wyszło raczej..różnie i niekonsekwentnie, ale każde doświadczenie krzepi.

TA-154 A0; Dragon

Produkt wyjciowy niezbyt udany, duża ilość ramek, zupełnie nieprzydatne elementy na dołączonej blaszce fototrawionej i mozolna praca nad ustawieniem repliki na przedniej goleni, tak aby tył kadłuba nieznacznie unosił sie nad ziemią.

Władowałem w niego tyle ołowiu, że pojawiła się obawa załamania goleni i kolapsu całej kontrukcji . Los jednak okazał się łaskawy dla tego modelu i stoi o własnych siłach po dziś dzień.