[W] SPAD 7 Special Hobby, Italian Aces part 3

Na stół trafiło ponownie coś miękkiego, czyli Special Hobby i ich SPAD 7, zawierający dosłownie kilka plastikowych części (kadłub, skrzydła, śmigło, koła, wydechy, wsporniki skrzydeł etc) oraz klasyczną, śmierdzącą w obróbce, żywiczną część waloryzacyjną, mająca usprawnić wygląd wnętrza oraz segmentów przysilnikowych. Dla uzdrowienia całej atmosfery dokupiłem dedykowane blaszki Part w cenie równej wartości modelu, majac cichą nadzieję, że bedzie się opłacało.

Niestety, wiekszość części Part jest przeskalowana i nie nadaję się do wszczepienia w model lub wymaga wielu poprawek aby pacjent mógł wstać ze stółu operacyjnego o własnych siłach. Już długo po zakupie doczytałem, ze ten sam zestaw dla 1:32 zawiera o wiele mniej błedów, ale było już za późno.

Prace rozpocząłem od kratownicy i przestrzeni działań pilota, która oczywiśnie była żle zwymiarowana i nie mieściła się w kadłubie o ładnych kilka milimetrów. Poprawki prowadziłem dwubiegunowo. Najpierw odchudziłem skurupki kadłubowe od zbędną ilość plastiku, a następnie wprowadziłem właściwą korektę szerokości kratownicy.

Nastepnie zdecydowałem się na zrobienie hybrydy z części fototrawionych I podłogi żywicznej, chcąc uniknąć dalszych problemów z przeszczepem. Dorobiłem wszystkie dodatki do kabiny, kompas, iskrownik etc na bazie fototrawionek, co nie było łatwym zadaniem i finalnie zostanie to w ukryciu dla wszelkich oczu wpatrujących się we wnętrze kabiny.

 

Kolejnym krokiem był poprawny montaż żaluzji chłodnicy, gdzie nie obyło się bez dorabiania dodatkowego pierścienia, zwiększajacego przestrzeń miedzy tymi dwoma częściami

Elementy fototrawione do chłodnicy są bardzo miekkie I podatne na odkształcenia, więć trochę pracy z prostowaniem jeszcze przede mną

Złożylem też wiekszość bryły do kupy I całość prezentuję się znakomicie

kilka kolejnych zastosowań blaszek z plastikiem

I rozpocząłem prace nad konstrukcją centralnych wsporników płata. Do połączenia posłużył mi kawałek metalowej rurki i klej dwuskładnikowy. Nastepnie zacząłem robic mikro haczyki do montażu olinowania

W międzyczasie pocieniowałem płaty za pomoca suchych pigmentów I farb olejnych